PRZEMYŚLANY UKŁAD POKOJU

Dlatego użytkownicy dbają o staranne jego wyposażenie, utrzymywanie czystości i poszukiwanie szczególnego wyrazu: albo przez naśladowanie wy­marzonych wzorców, albo przez poszukiwanie własnej indywidualności. Jed­nocześnie projektanci poszukują walorów przestrzennych dla tego pomieszcze­nia: odpowiedniej jego konfiguracji, przedłużeń przez połączenia z innymi pomieszczeniami, przez specjalne otwory (okna, balkony i loggie) ekspono­wane czasem na dwie strony świata, z bliskimi i dalekimi widokami kraj­obrazu, zmiennym światłem dziennego cyklu przyrody. Przemyślany układ pokoju dziennego pozwala poza tym na funkcjonalną organizację różnych stref. Aby umożliwić pełnienie rozmaitych tradycyjnych i nowych funkcji – pokój dzienny powinien być stosunkowo duży, jednakże nie kosztem rezygnacji z zaspokojenia podstawowej, moim zdaniem, potrzeby rodziny – możliwo­ści izolacji każdego z jej członków.W krajach o wyższym standardzie obserwuje się coraz powszechniej tendencje do powiększenia pokoju dziennego, a nawet przeznaczania dwóch pokoi na funkcje dzienne (kosztem czasem racjonalnego wypoczynku nocne­go).

MIEJSCE DLA TELEWIZORA

Badania opinii wykazują, że telewizor gra rolę „katalizatora, który przyspiesza tylko, przez fakt swojej obecności, wyklarowanie się pewnych tendencji, do przejawiania których mieszkańcy byli skłonni niezależnie od faktu posiada­nia telewizora” . Trzeba podkreślić, że w ramach obecnych normatywów mieszkaniowych – telewizor, nawet najbardziej racjonalnie umieszczony np. w pokoju rodziców, który przejmuje w ten sposób uciążliwe funkcje pokoju dziennego z gromadnym oglądaniem telewizji wieczorem) – wprowadza za­mieszanie w organizacji życia rodziny, a szczególnie w potrzebie zapewnie­nia intymności wszystkim jej członkom (a więc również matce i ojcu – każ­demu z osobna). Pokój dzienny, w którym nikt nie sypia, byłby najwłaściw­szym miejscem dla telewizora. Niestety, w ramach aktualnych normatywow, jest to możliwe bardzo rzadko i to tylko dla łatwych struktur w mieszkaniach o   większej liczbie mniejszych pokoi (np. M<4 złożone z trzech pokoi dla ro­dziny składającej się z rodziców i dwojga małych dzieci tej samej płci).Jednocześnie, poza wartościami użytkowymi – zgromadzeń rodzinnych, różnych funkcji jedynych w mieszkaniu itp. – pokój dzienny jest miejscem kontaktów społecznych .

FUNKCJE POKOJU DZIENNEGO

Niemniej pokói dzienny spełnia bardzo różnorodne funkcje: tu, wokół ro­dzinnego stołu rodzina spotyka się codziennie, tu odbywają się świątecz­ne posiłki, tu przyjmuje się gości. Szczególne wymagania stawiają przed pokojem dziennym dla współczesnego życia środki masowego przekazu in­formacji i kultury: radio, adapter, kino domowe, rzutniki, nierzadko głośni­ki stereofoniczne, ale przede wszystkim telewizor, coraz bardziej po­wszechny w polskim domu. Odgrywa on rolę niebagatelną w życiu rodziny, a w konsekwencji w sposobie użytkowania mieszkań. Posiadacze telewizora spędzają długie godziny przed białym ekranem, nie tylko sami, ale często w otoczeniu sąsiadów i gości. Dla dobrego odbioru ważna jest prawidłowa odległość od aparatu, a co za tym idzie dostateczna wielkość pomieszcze­nia. Dlatego telewizory umieszczane są w największym pokoju  telewizor podnosi często rangę reprezentacyjności tego pokoju). Badania IBM wskazują na zmiany w sposobie użytkowania mieszkań, jakie wprowadza nabycie telewizora; zmiany te bywają czasem korzystne, a cza­sem bardzo niekorzystne dla racjonalnego sposobu użytkowania.

POKÓJ DZIENNY

Wydaje się, że dla dzieci młodszych, np. do 14 lat, należałoby tak sytuo­wać boksy, aby można było je wydzielać (np. na noc) lub otwierać i łą­czyć na wspólne zabawy w ciągu dnia. Ze wzglądu na potrzebą uszanowa­nia prawa starszej młodzieży do niezależności, boksy lub pokoje dla tej młodzieży powinny znajdować sią blisko wejścia do mieszkania. Okresowe stosowanie boksów jest możliwe jedynie w mieszkaniach o układzie z góry przystosowanym do takiej ewentualności. Określenie liczby pokoi sypialnych dla dzieci zależy od ilości dzieci w rodzinie oraz ich wieku i płci. Pokój dzienny jest miejscem gromadzenia się całej rodziny oraz po­ważnym elementem prestiżu społecznego w stosunkach zewnętrznych. Co prawda, obraz ogromnego pokoju dziennego, w którym jednocześnie każdy z członków rodziny wykonuje charakterystyczne zajęcie, np. matka szyje na maszynie, ojciec oddaje się lekturze, małe dzieci bawią się na dywanie, a starsze słuchają radia – jest dziś raczej rzadki w rodzinach wielkomiej­skich, gdy na ogół każdy z członków rodziny związany jest wieloma zainte­resowaniami w zakresie kształcenia, rozrywek i pracy z instytucjami poza- domowymi, a w mieszkaniu szuka przede wszystkim wypoczynku „u siebie’ .

WŁASNY KĄT DZIECKA

Tam, gdzie postulat ten nie może być jesz­cze spełniony, dziecko powinno mieć we wspólnym pokoju dziecięcym własny steflik, półkę itp. lub wydzielony ze wspólnego pokoju boks. W najgorszym razie powinno znaleźć własny dobrze oświetlony kąt w pokoju dziennym. To ostatnie rozwiązanie może jednak powodować zakłócenia w rytmie życia dorosłych i dzieci. Samodzielne boksy powinny spełniać warunki wymagane dla jednoosobowych wydzielonych pokoi, a więc posiadać powierzchnię około – 7 m. Nato­miast boksy, które w nocy po otwarciu drzwi mają zapewniony dostęp po­wietrza z sąsiadującego pomieszczenia (np. pokoju dziennego, w którym nikt nie śpi), mogą – moim zdaniem – mieć powierzchnię mniejszą, tj. oko­ło 5-6 m . Układ boksu powinien umożliwić umieszczenie w nim tapczanu lub łóżka podnoszonego na dzień, prawidłowo oświetlonego stolika, półki na książki i inne przedmioty, a nawet szafy ubraniowej. Niewątpliwie rozwią­zanie takie jest kompromisowe, bo trudno w boksie przyjmować kolegów lub odrabiać .zadania techniczne, jak rysunki na rysownicy, modelowanie itp. Dzieci rosnąc rozszerzają krąg swoich znajomości. Powinny one mieć możliwość spotykania się u siebie z kolegami. Potrzeby tej nie zaspokoją żadne urządzenia i bazy pozadomowe. Rozwiązanie tych tendencji będzie w dużej mierze zależało od rozwoju respektowania indywidualności młodych i ich prawa do intymności. Sprawy te będą się różnie układały w różnych ro­dzinach.

DZIECI STARSZE

W ciągu dnia dziecko powinno ba­wić się w pomieszczeniu połączonym bezpośrednio z miejscem przebywania matki (np. z kuchnią). Balkon lub loggia mają ogromne znaczenie w życiu małych dzieci: umożliwiają sen i zabawy na powietrzu w bezpośredniej bliskości domu, a dla dzieci nieco starszych są terenem pierwszych kon­taktów z otaczającym światem. Zakłada się powszechnie, że dzieci do lat 7 mogą sypiać z innymi dziećmi, bez względu na ich płeć. Osobiście, nie zgadzam się z tym poglądem. Jeżeli chodzi o ten okres życia, to wszyscy na ogół zgodni są w poglądzie, że nie powinny one sypiać z dorosłymi, ale bądź same, bądź po dwoje w jednym pokoju, każde na własnym posłaniu. Jednakże postulowany powszech­nie rozdział miejsc do spania dla dzieci różnej płci jest bardzo trudny do przeprowadzenia na ograniczonych powierzchniach normatywnych i to głów­nie w mieszkaniu M4-, bo nawet przy koncepcji niewielkich, oświetlonych światłem dziennym boksów, zmniejsza się zbytnio powierzchnia wspólnego pokoju . Dzieci w tym wieku objęte powszechnym obowiązkiem nauczania – spędzają wprawdzie w szkole część dnia, ale powinny dysponować także w mieszkaniu wydzielonym miejscem dla odrabiania lekcji, lektury, zabawy oraz przechowywania osobistych rzeczy. Najlepszym rozwiązaniem byłby dla każdego dziecka własny pokój.